CubeSaty integrują się w Tuluzie

P-POD (szara, metalowa skrzynka), do którego wkładany jest satelita typu CubeSat 3U. Na zdjęciu widać satelitę Organism/Organic Exposure to Orbital Stresses, który został wystrzelony na orbitę rok temu. Fot. NASA


W ostatnich dniach PW-Sat został przewieziony z ESTEC do Tuluzy (Francja). Tam nastąpi finalna integracja wszystkich satelitów CubeSat w kontenerach P-POD. Wczoraj odbyło się natomiast oficjalne mierzenie satelitów. Wymiary PW-Sata zgadzały się idealnie z wymaganymi, stąd umieszczenie polskiego satelity w P-POD nie powinno być niczym więcej, jak tylko formalnością.

Zaprojektowanie i budowa satelity tak, by wymiarami odpowiadał oczekiwaniom, wbrew pozorom nie jest zadaniem trywialnym. Przekonała się o tym ekipa jednego z CubeSatów, który miał polecieć w kosmos wraz z PW-Satem. „Miał”, gdyż wczorajsze mierzenie pokazało, że satelita jest… za duży. To niestety wyeliminowało go z udziału w misji.

O tym, jakie satelity ostatecznie zagoszczą na pokładzie Vegi, dowiemy się już wkrótce.

PW-Sat dotarł do ESTEC

PW-Sat w clean room w ESTEC (ESA). Fot. M.Urbanowicz


Dzisiaj chwilę po południu PW-Sat dotarł do laboratoriów ESA w ESTEC (Noordwijk, Holandia). Na zdjęciu widzimy go w tzw. clean room (pomieszczeniu o podwyższonych standardach czystości), w czasie przekazania satelity w ręce inżynierów ESA. Na przyszły tydzień zaplanowano integrację PW-Sata z kontenerem P-POD (Poly Picosatellite Orbital Deployer).

PW-Sat gotowy! Opuścił już Polskę


W poniedziałek, 17 października 2011, o godzinie 14:36 w laboratorium Centrum Badań Kosmicznych PAN rozległy się dwa delikatne trzaśnięcia. Twarze inżynierów projektu PW-Sat zdradzały radość. Po latach projektowania, miesiącach budowy i tygodniach testów, pewien etap projektu został ostatecznie zakończony – satelita był gotowy by opuścić polskie laboratoria i rozpocząć podróż na kosmodrom w Gujanie Francuskiej. Dwa trzaśnięcia oznaczały udane zamknięcie specjalnej skrzyni, w której PW-Sat będzie teraz podróżował.

Późnym popołudniem skrzynia znajdowała się już na pokładzie pociągu pędzącego do Amsterdamu. Stamtąd trafi do ESTEC (European Space Research and Technology Centre), głównego ośrodka technologicznego Europejskiej Agencji Kosmicznej, znajdującego się w holenderskim Noordwijk. ESTEC to pierwszy przystanek dla PW-Sata w drodze do Ameryki Południowej. Przez ESTEC przechodzi prawie każdy element satelitów i sond kosmicznych, budowanych przez ESA. Przez najbliższych kilka tygodni laboratoria ESTEC gościły będą PW-Sata i pozostałych osiem CubeSatów, które wraz z polskim satelitą trafia na orbitę w styczniu 2012.

Oficjalna prezentacja PW-Sata


Prace nad budową pierwszego polskiego satelity dobiegły końca. Wszystkie podzespoły PW-Sata zostały ze sobą połączone i intensywnie przetestowane. Satelita jest już gotowy do wysyłki do Europejskiej Agencji Kosmicznej, gdzie nastąpią finalne prace i instalacja satelity na rakiecie nośnej Vega.

Dzisiaj, w poniedziałek 17 października 2011, o godzinie 12.00 w Centrum Badań Kosmicznych PAN (Warszawa, ul. Bartycka 18A) odbędzie się oficjalna prezentacja satelity.

Testy PW-Sata zakończone. Sukcesem!


Kampania testów satelity PW-Sat zakończyła się pełnym sukcesem. W ciągu kilku tygodniu satelita poddawany był symulacjom przybliżającym warunki panujące w czasie startu rakiety nośnej oraz warunki pracy na orbicie.

Najbardziej brutalne były testy wibracyjne, zrealizowane w Instytucie Technicznym Wojsk Lotniczych. PW-Sat, umieszczony w skrzynce imitującej kontener P-POD, został wielokrotnie wstrząśnięty. Wstrząsy miały różny charakter – od pojedynczych impulsów po długie serie drgań. W krytycznych momentach satelitę poddawano przeciążeniom pięćdziesiąt razy większym, niż przyciąganie grawitacyjne Ziemi. Choć wstrząśnięty, PW-Sat pozostał niezmieszany – wyszedł z testu bez najmniejszych uszkodzeń. Satelitę czeka jeszcze jedna seria wstrząsów – w ESA, gdy na wytrząsarce stanie już właściwy P-POD z trzema CubeSatami w środku.


Kolejnym etapem były testy termiczno-próżniowe. Tym razem satelitę umieszczano w specjalnej komorze, z której odessane zostało powietrze. Ciśnienie atmosferyczne na powierzchni Ziemi wynosi około 102400 paskali, jednak na wysokości kilkuset kilometrów, gdzie znajdzie się PW-Sat, spada do zaledwie milionowej (a nawet miliardowej) części paskala. Komora próżniowa umożliwia symulację takich warunków, jednocześnie pozwalając na modyfikacje temperatury.


O tym, że próby były udane, świadczył pozytywny wynik testów funkcjonalnych, tj. testów sprawdzających czy satelita „po przejściach” wciąż funkcjonuje. PW-Sat zadziałał zgodnie z oczekiwaniami – uruchomił się komputer pokładowy, rozłożyły się anteny komunikacyjne i udało się nawiązać łączność z satelitą. PW-Sat udowodnił gotowość do podróży na orbitę.